Pipe adventure begins! Worobiec Pipes

You might gave noticed, that for some time now, on FB SadowskyCigars profile started to appear news about pipes. I assure you, this is not a radical change of the blog topic but it also is no accident.

pk7_8143

Among the majority of aficionados, there comes a moment or it already came, when they start to glance with a growing sympathy at traditional pipes. The aforementioned, just like our beloved cigars, demands time, patience and attention, but in return we can expect an aromatic smoke and a moment of deep relaxation. Pipe is also surrounded with the same magic of rituals, which I love so much about cigars.

pk7_8212

The pipe lighting itself, is preceded with activities you can not avoid but which give it a special character. Choosing and preparing the tobacco (portioning, crumbling, drying), filling and meticulous lighting – it is difficult to ignore, some kind of anointment and atmosphere of uniqueness. Sound brilliant, doesn’t it?
That is why I also succumbed to its charm and I decided to explore the world of pipes. Don’t worry – cigars ARE and always will be my number one, but one can not live by cigars alone and sometimes it makes sense to reach for something else.

When starting an adventure with a pipe, you need to first… choose a pipe. It is pretty clear but not as easy as it seems. There are many types of pipes and when it comes to shapes and sizes, even more . I chose the pipe made of briar. There are others materials to produce pipes ( meerschuam, corn, pear tree etc.) but it is the briar which is considered as the finest material for a pipe manufacturing. It is pretty same situation as with humidors – there are many types but the best ones, are always made of cedar.

pk7_8207

While I was browsing online shops and forums in search for the first, special pipe, I encountered a Polish family company called WOROBIEC. The pipe workshop was established in 1954, when Paweł Worobiec started to manufacture handmade pipes. In 1979 the business was handed over to his son – Henryk Worobiec, who has been running the company until now. Some of the old machines, necessary to produce pipes, are still being used in the workshop, even though most of the work is hand made.

First and the most important part of making a proper pipe is evaluating and selecting the adequate piece of briar wood. Only the top craftsmen are capable of choosing and adjusting the perfect size and shape of the planned pipe, to a briar piece of wood they are holding in their hands. In order to reach its final shape and characteristics, it has to go through about 50 different phases of production. I do hope, that someday I will have the pleasure to see live the whole pipe manufacturing process and tell you all about it. As yet, you can check the producer’s web site, where you can find some pictures of the „making of” a pipe.

pk7_8118

Is it the long tradition and family character of the company, or maybe very good opinions and reviews, or maybe classic style and various design combined with high quality of workmanship made me chose Worobiec pipes? I think all of the abovementioned together. I must admit it was challenging because each pipe seemed to look better than the previous one. Finally I chose four pipes: short and handy model no. 106 (it was my first choice and I am absolutely in love with this pipe), elegant and simple models no. 72 and 118 and a decent size, model no.50. About each of the pipes you will learn from the oncoming articles and reviews of tobaccos.

That’s how my pipe adventure begins! Feel free to join me in discovering the amazing world of smoking tobacco pipes! See ya!

Pewnie zauważyliście, że od pewnego czasu na stronie FB SadowskyCigars pojawiają się fajki. Zapewniam, że nie jest to radykalna zmiana tematyki bloga ale nie jest to także przypadek.

pk7_8194

U większości aficionado nadchodzi albo już nadszedł taki moment, kiedy z coraz większą sympatią i zaciekawieniem spogląda w stronę tradycyjnej fajki. Ta, podobnie jak ukochane cygara, wymaga czasu, cierpliwości i uwagi w zamian oferując aromatyczny dym i chwilę głębokiego relaksu. Fajkę otacza też w ta magiczną aura rytuału, którą tak lubię w cygarach.
Samo rozpalenie poprzedzone jest czynnościami, których nie da się pominąć a które nadają całości wyjątkowego charakteru. Wybranie i przygotowanie tytoniu (porcjowanie, kruszenie, podsuszanie), nabicie oraz pieczołowite rozpalenie – trudno nie dostrzec w tym swojego rodzaju namaszczenia i atmosfery wyjątkowości. Brzmi nieźle prawda?

pk7_8189

Dlatego i ja uległem temu urokowi i postanowiłem zagłębić się w fajczarski świat. Spokojnie – cygara są i będą zawsze na pierwszym miejscu, ale przecież nie samymi cygarami człowiek żyje i czasem warto sięgnąć po coś innego.

Zaczynając przygodę z fajką trzeba wybrać.. fajkę. To oczywiste, choć już nie tak łatwe jak się wydaje. Rodzajów fajek jest całkiem sporo, a kształtów i wielkości jeszcze więcej. Postawiłem na fajkę z wrzośca. Są też inne materiały, z których wykonuje się fajki (pianka morska, kukurydza, grusza itp.) ale to właśnie wrzosiec jest uznawany za najlepszy do wyrobu fajek. Podobnie jak z humidorami – są różne ale te najlepsze zbudowane są zawsze z cedru.

pk7_8156

Przeglądając sklepy i fora w poszukiwaniu tej pierwszej fajki natknąłem się na polską rodzinną firmę WOROBIEC. Pracownia fajek istnieje od 1954 roku, kiedy Paweł Worobiec zaczął w niej produkować fajki. 1979 roku interes przejął syn Henryk Worobiec, który prowadzi firmę do dziś. Do dziś też pracują w warsztacie niektóre maszyny potrzebne do produkcji fajek, choć większość czynności jest wykonywana ręcznie. Pierwszym i najważniejszym etapem wykonania fajki jest ocena i dobór odpowiedniego kawałka wrzośca. Tylko najlepsi mistrzowie potrafią perfekcyjnie dobrać kształt i wygląd planowanej fajki do trzymanego w dłoniach kawałka drewna. By fajka osiągnęła swój ostateczny kształt i właściwości, musi przejść jeszcze ok 50 różnych etapów produkcji. Mam cichą nadzieję, że kiedyś uda mi się podpatrzeć to wszystko i opowiedzieć Wam o tym. Póki co możecie zajrzeć na stronę producenta, gdzie zamieszczono kilka zdjęć z całego procesu produkcji.

pk7_8139

Czy to wieloletnia tradycja i rodzinny charakter firmy, czy wszędzie przewijające się pozytywne opinie i recenzje, czy może klasyczny i różnorodny design połączony z jakością wykonania sprawiły, że urzekły mnie fajki Worobiec? Myślę, że to wszystko po trochu. Muszę przyznać, że był to nie lada problem a każda jedna fajka wydawała mi się ładniejsza od drugiej. Wybrałem 4: krótki i poręczny model 106 ( który był moim pierwszym wyborem), eleganckie i proste modele 72 i 118 oraz sporych rozmiarów model 50. O każdej z nich dowiecie się więcej przy kolejnych artykułach i recenzjach tytoni.

Tak rozpoczynam swoją przygodę z fajczarstwem, na którą zapraszam także i Was. Do zobaczenia!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s